Google PlusFacebookTwitter

Intelligent Traffic Counter – automatyczny pomiar natężenia ruchu

dodano przez dn. Wrz 22, 2016 w Smart Control |

Przez lata pomiar natężenia ruchu na drogach wykonywali ludzie. Ręcznie notowali tysiące przejeżdżających pojazdów. Taki sposób pomiaru natężenia ruchu jest kosztowny i obarczony ryzykiem popełnienia błędów. Na rynku dostępne jest już rozwiązanie Intelligent Traffic Counter, które umożliwia automatyczny pomiar natężenia ruchu za pomocą kamer i odpowiedniego oprogramowania taniej i dokładniej. Jak możemy przeczytać w artykule „Automatyczny pomiar natężenia ruchu jest już dostępny” opublikowanym na stronach internetowych dziennika Rzeczpospolita, samorządy i Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych i Autostrad, czyli zarządcy dróg muszą mierzyć poziom ich obciążenia. W oparciu o zebrane dane podejmowane są decyzje o inwestycjach w remonty i rozbudowę drogowej infrastruktury. Często są to projekty warte setki milionów złotych. T–matic Systems, spółka z Grupy Arcus, oferuje rozwiązanie ITC (ang. Intelligent Traffic Counter). ITC za pomocą kamer i odpowiedniego oprogramowania automatycznie zlicza przejeżdżające pojazdy i  rozpoznaje ich typ  (osobowe, ciężarowe etc.). Jak wyjaśnia w artykule Piotr Golik, prezes zarządu T–matic Systems, Intelligent Traffic Counter eliminuje wady ręcznego liczenia natężenia ruchu, umożliwiając dokonywanie analizy otrzymywanych na bieżąco precyzyjnych danych, np. w postaci raportów pokazujących dobowe czy okresowe zmiany natężenia ruchu. W zależności od potrzeb klienci mogą zainstalować kamery do pomiaru natężenia ruchu na stałe na danym odcinku drogi albo zamówić w T–matic Systems usługę wykonania pomiaru. Kilka zamontowanych kamer można połączyć w jeden duży system, który spełnia funkcję monitoringu rejestrującego ruch, wspierającego służby porządkowe oraz statystyków i planistów. System ITC może wspierać też osoby odpowiedzialne za zarządzanie ruchem, które dzięki zebranym danym są w stanie podejmować lepsze decyzje dotyczące organizacji ruchu podczas remontów, imprez masowych, wyjazdów wakacyjnych czy świąt. To nie wszystkie zastosowania systemu do automatycznego pomiaru natężenia ruchu. System Intelligent Traffic Counter po odpowiedniej konfiguracji umożliwia też analizę obciążenia linii komunikacji miejskiej lub linii kolejowych, wspomaga podejmowanie decyzji inwestycyjnych (np. o budowie sklepu lub centrum handlowego), umożliwia analizę ruchu osób w centrach handlowych, analizę ruchu na przejazdach kolejowych (które są najbardziej obciążone i należy je np. zastąpić tunelem lub wiaduktem), a także pomiar potoków ludzkich podczas dużych imprez (festiwale, koncerty, imprezy targowe, manifestacje, pochody). Pełna treść artykułu:...

Oszczędności w firmie dzięki Arcus

dodano przez dn. Wrz 20, 2016 w Optymalizacja procesów, Smart Control, Systemy informatyczne, Zarządzanie dokumentem, Zarządzanie korespondencją |

Rzeczpospolita opublikowała na swoich stronach internetowych artykuł na temat Grupy Arcus i jej oferty skierowanej do przedsiębiorstw i instytucji. Oszczędności w firmie i urzędzie możliwe są m.in. dzięki nowoczesnym technologiom IT. Jak możemy przeczytać w artykule na stronach rp.pl zarządzanie flotą pojazdów, zarządzanie dokumentem, systemy workflow, systemy informatyczne – to narzędzia pozwalające na oszczędności w firmie i urzędzie. Grupa Arcus, czyli firma Arcus i jej spółki zależne oferują zarówno doradztwo w doborze narzędzi, jak i outsourcing IT. Nowoczesne technologie IT pozwalają na oszczędności, ponieważ przyspieszają pracę i ograniczają ryzyko błędów. Dziś nawet menedżerowie niewielkich firm mogą pozwolić sobie na zakup lub dzierżawę wydajnych urządzeń drukujących (np. oferowanych przez Arcus drukarek laserowych i urządzeń wielofunkcyjnych Kyocera), systemu monitoringu floty, elektronicznego obiegu dokumentów, CRM czy zintegrowanej komunikacji. Coraz częściej menedżerowie kierują się także TCO, czyli pełnymi kosztami użytkowania rozwiązania, czy urządzenia. Do historii przechodzi niebezpieczna zasada polegająca na wpisaniu w wyszukiwarce frazy „tania drukarka do biura”. Z doświadczenia wiemy, że „tania drukarka” w zakupie oznacza w długim okresie „urządzenie drogie”. W utrzymaniu i eksploatacji. Jak zauważa w artykule Michał Czeredys, Prezes Zarządu Arcus SA klienci chcący ograniczyć koszty druku coraz częściej decydują się nie na zakup urządzeń drukujących Kyocera ale na dzierżawę drukarek albo outsourcing druku. W ramach niewielkich miesięcznych opłat eksperci Arcusa biorą na siebie pełny zakres obowiązków związanych z zapewnieniem serwisu i materiałów eksploatacyjnych. Na takie rozwiązanie coraz częściej decydują się firmy oraz administracja publiczna. Michał Czeredys zauważa też, że klienci decydują się na coraz bardziej zaawansowane rozwiązania. Nie tylko decydują się na trwałe i wydajne drukarki laserowe Kyocera, ale sięgają po bardziej zaawansowane rozwiązania jak np. ARCUS Kyocera MDS, czyli kompleksowy system umożliwiający pełne zarządzanie dokumentami. Oszczędności w firmie generuje też monitoring pojazdów. Dzięki połączeniu technologii GPS i oprogramowania dostarczanego przez T-matic Systems koszty paliwa, serwisu i składek ubezpieczeniowych potrafią spaść w skali całej organizacji nawet o kilkadziesiąt procent. Grupa Arcus oferuje również system Vario do zarządzania dokumentami w wersji elektronicznej oraz nowoczesne urządzenia Pitney Bowes do bardzo szybkiej obsługi korespondencji (kopertownice, adresarki, otwieraczki i składarki). Należąca do Grupy spółka Arcus Systemy Informatyczne odpowiada za wdrożenia i integrację systemów informatycznych. Arcus SI oferuje zarówno aplikacje Microsoft, ale także własne rozwiązania. Są to m.in. systemy ERP, CRM, unified communication. Jak wyjaśnia w artykule Michał Czeredys klientami Grupy Arcus są organizacje różnej wielkości: od małych przedsiębiorców prowadzących niewielkie biura po największe korporacje i urzędy centralne. Pełna treść artykułu:...

T-matic Systems ponownie wspiera rajd Złombol

dodano przez dn. Wrz 19, 2016 w Smart Control |

T-matic Systems, dostawca T-matic Management System, który umożliwia monitoring floty po raz kolejne wspiera rajd charytatywny Złombol. Już 25 września z Katowic wystartuje jubileuszowa, 10. edycja imprezy. Tegoroczna trasa wiedzie przez następujące kraje: Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Włochy, San Marino, Watykan, Tunezja. Jak zapowiadają organizatorzy meta będzie dwustopniowa: pierwsza w Sycylii, a dalszy ciąg odcinek specjalny (OS) z metą w Tunezji dla najodważniejszych. Co wyjątkowego jest w rajdzie Złombol? Po pierwsze biorą w nim udział samochody o umownej wartości ok. 1000 zł., wyprodukowane lub skonstruowane przed 1989 r. Na starcie stawiają się takie pojazdy jak: Polonez, Fiat 125p, Tavria, Łada, Skoda Favorit, Nysa, Żuk, Polonez Truck, Barkas, Maluch, UAZ, Honker, Łada Niva, Lublin i inne. Jak łatwo zgadnąć, dla wielu pojazdów osiągnięcie mety jest bardzo trudnym zadaniem. Złombol jest ironiczną odpowiedzą na wyścig Gumball, w którym celebryci i milionerzy podróżują przez kilka czy kilkanaście krajów samochodami z najwyższej półki (Audi, Mercedes, BMW, Lamborghini, Bentley, Rolls-Royce, Bugatii, Ferrari, Porsche), zatrzymując się w bardziej luksusowych hotelach. Celem rajdu Złombol nie jest jednak dobra zabawa (chociaż naprawa pękniętej chłodnicy w Polonezie na poboczu, w górach we Włoszech niewątpliwie nią jest), ale pomoc dzieciom z domów dziecka. Aby zostać uczestnikiem rajdu Złombol należy wpłacić pieniądze, które zostaną przeznaczone na wakacja dla dzieci z domów dziecka. Przez 9 edycji rajdu uzbierano ponad 2,5 mln zł! W ubiegłorocznej edycji udział wzięło blisko 400 samochodów. W tym roku zgłoszono ponad pół tysiąca załóg! Rozgrzewką przed tegorocznym Złombolem była wakacyjna wyprawa członków klubu Fiata 125p na Bałkany. Dzięki wsparciu T-matic Systems pojazdy można było na bieżąco monitorować, czyli każdy internauta mógł śledzić położenie dwóch samochodów biorących udział w wyprawie przez przeglądarkę internetową pod adresem: http://zlombol.t-matic.com/.   Zapraszamy do śledzenia blogu www.zlombol.pl oraz odwiedzania strony http://zlombol.t-matic.com/ gdzie będzie można śledzić trasę przejazdu...

Arcus partnerem dodatku „ABC nowoczesnych technologii”

dodano przez dn. Wrz 6, 2016 w Optymalizacja procesów, Smart Control, Systemy informatyczne, Zarządzanie dokumentem |

Z przyjemnością informujemy, że do dzisiejszego wydania dziennika „Rzeczpospolita” załączany jest dodatek „ABC nowoczesnych technologii”, którego partnerem jest Arcus. To obowiązkowa lektura dla przedsiębiorców, menedżerów, a także osób zarządzających w administracji publicznej. „Rzeczpospolita” wraz z ekspertami firmy Arcus doradzają firmom, korporacjom i urzędom jak dzięki nowoczesnym technologiom obniżać koszty, przyspieszać procesy i redukować ryzyko błędów. Wyjaśniamy w nim jak o kilkadziesiąt procent obniżyć koszty druku w organizacjach dzięki wdrożeniu kompleksowych rozwiązań – od sprzętu (wydajne drukarki laserowe i urządzenia wielofunkcyjne Kyocera, które pozwalają drukować nawet trzykrotnie taniej niż urządzenia konkurencji) poprzez wdrożenie oprogramowania do zarządzania drukiem oferujące takie funkcje jak bezpieczny wydruk, wydruk podążający, czy rozbudowany system raportowania. To nie wszystko: drukarki i urządzenia wielofunkcyjne Kyocera umożliwiają instalację na urządzeniach aplikacji, które umożliwiają korzystanie z dodatkowych funkcji. Aby ułatwić klientom dobranie odpowiednich rozwiązań Arcus przygotował trzy pakiety funkcjonalne złożone z urządzeń oraz oprogramowania: Arcus SAVER, Arcus COMFORT i Arcus SECURITY. W dodatku „ABC nowoczesnych technologii” eksperci z T-matic Systems, spółki należącej do Grupy wyjaśniają jak nowoczesny monitoring floty obniża koszty jej funkcjonowania. Dzięki usłudze T-matic Management System menedżer floty zna nie tylko aktualne położenie pojazdów wchodzących w skład parku samochodowego, ale również rozbudowanych raportów. Na łamach dodatku „ABC nowoczesnych technologii” można też przeczytać o nowoczesnych rozwiązaniach umożliwiających automatyczny pomiar natężenia ruchu. To o wiele bardziej efektywne rozwiązanie niż ręczne liczenie pojazdów przejeżdżających przez dany odcinek drogi. Eksperci z Arcus Systemy Informatyczne, spółki integratorskiej należącej do Grupy Arcus wyjaśniają na czym polega rozwiązanie one4all. Platforma ta integruje różne systemy informatyczne (m.in. CRM, ERP, Unified Communication) oparte o rozwiązania dostarczane przez Microsoft. Spółka Docusoft, która także jest częścią notowanej na warszawskiej giełdzie Grupy oferuje Vario – system obiegu dokumentów, który umożliwia sprawne i bezpieczne przetwarzanie wszystkich dokumentów znajdujących się w organizacji. Z lektury dodatku „ABC nowoczesnych technologii” można też dowiedzieć się jak wykorzystać otwieraczki, kopertownice, składarki i adresarki do sprawnego zarządzania korespondencją. Więcej szczegółów w dodatku załączonym do dzisiejszego wydania...

„Puls Biznesu”: analizy przestrzenne wspierają biznes

dodano przez dn. Wrz 2, 2016 w Smart Control |

Dziennik „Puls Biznesu” opublikował artykuł o tym, jak cyfrowe analizy przestrzenne wspierają biznes i obniżają koszty. Systemy telemetryczne pozwalają automatyzować wiele procesów i dokonywać rzetelnych analiz, zamiast obarczonych błędem szacunków. W artykule wypowiada się Piotr Golik, Prezes Zarządu T-matic Systems, spółki z Grupy Arcus zajmującej się telemetrią i telematyką. Według niego system telemetryczny złożony z kamer i oprogramowania telematycznego pozwala zbierać dane np. na temat liczby osób korzystających z danej linii autobusowej czy tramwajowej. Jak podkreśla Piotr Golik dzięki temu decyzje o wysłaniu większej lub mniejszej liczby pojazdów są podejmowane na podstawie zebranych danych, a nie oszacowań. Na tej  podstawie można też lepiej zarządzać ruchem w czasie remontów, imprez masowych, wakacyjnych podczas wyjazdów i świąt. Prezes Zarządu T-matic Systems zwraca też uwagę na przydatność systemów automatycznie mierzących natężenie ruchu przy podejmowaniu decyzji o rozbudowie infrastruktury drogowej. Dzięki pomiarom zarządcy dróg, np. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad lub samorządy mogą decydować o inwestycjach liczonych w setkach milionów na podstawie dokładnych danych na temat ruchu na danej trasie. Jednocześnie, jak podkreśla Piotr Golik, systemy oferujące cyfrowe analizy przestrzenne w przeciwieństwie do osób liczących przejeżdżające pojazdy lub przechodzące osoby są niezawodne. Ruchu nie trzeba liczyć ręcznie, a oprogramowanie automatycznie generuje raporty. T-matic Systems oferuje rozwiązanie ITC (Inteligent Traffic Counter) umożliwiające automatyczny pomiar natężenia ruchu. To rozwiązanie było opracowywane głównie z myślą o pomiarze ruchu drogowego, ale technologia automatycznego zliczania pojazdów ma o wiele więcej zastosowań. Automatyczny system umożliwiający pomiar natężenia ruchu po odpowiednim skalibrowaniu może liczyć też przechodzące osoby, a to otwiera całą paletę możliwości zastosowań Pełna treść artykułu: https://pulsbiznesu.pb.pl/premium/4625245,43156,cyfrowy-kompas-dla-inwestora...

„Rzeczpospolita”: Internet rzeczy coraz popularniejszy

dodano przez dn. Sie 16, 2016 w Smart Control, Systemy informatyczne |

Piotr Golik, Prezes Zarządu T-matics Systems, spółki należącej do Grupy Arcus, wypowiada się w artykule opublikowanym na łamach dziennika „Rzeczpospolita”. W jego opinii Internet rzeczy (Internet of Things) jest coraz bardziej obecny w naszej rzeczywistości. Jako przykład podaje służby ratownicze, które już nie muszą sprawdzać położenia karetek czy radiowozów, ponieważ dyspozytorzy mogą na żywo śledzić rozmieszczenie pojazdów i ich status. Innym ciekawym przykładem według Piotra Golika jest system eCall, czyli ogólnoeuropejski system szybkiego powiadamiania o wypadkach drogowych. W razie wypadku eCall automatycznie informuje o tym służby ratownicze i podaje lokalizację samochodu. Prezes Piotr Golik podkreśla, że to tylko przykład, bo zastosowań IoT jest o wiele więcej. Również przedstawiciele firmy Comarch widzą duży potencjał w tym obszarze , dlatego poszerzyli ofertę firmy o Internet rzeczy. Szacują, że globalny rynek Internetu Rzeczy za pięć lat może wzrosnąć nawet do kilkuset miliardów dolarów. Chociaż przedstawiciele branży technologicznej widzą bardzo duży potencjał w Internet of Things, to polscy przedsiębiorcy jeszcze podchodzą ostrożnie do tego trendu. Według danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej, jedynie 3 proc. firm korzysta z technologii związanych z Internetem Rzeczy i tylko 6 proc. zamierza w niedalekiej przyszłości wprowadzić rozwiązania M2M (machine to machine). Według Adam Stańczyka, analityka biznesowego w BPSC IoT to nadal młode rozwiązanie, z którym rynek dopiero się oswaja, dlatego dominują przede wszystkim rozwiązanie konsumenckie. Więcej na ten temat w „Rzeczpospolitej”:...