Google PlusFacebookTwitter

Aplikacje na drukarkę? Tak! Zapewniają wsparcie biznesowe, edukację i rozrywkę

dodano przez dn. Paź 31, 2018 w Drukarki, Optymalizacja procesów, Poszukiwanie oszczędności w firmie, Zarządzanie dokumentem |

Nowoczesne urządzenia drukujące nie służą wyłącznie do rutynowego odbioru dokumentów. Innowacyjne aplikacje HyPAS stworzone specjalnie na urządzenia wielofunkcyjne marki KYOCERA zamieniają drukarkę w profesjonalne narzędzie wspierające codzienną pracę w biurze lub podczas eventu. Zapewniają również rozrywkę czy edukację. Jak to działa? Bardzo prosto: aplikacje są dostępne z poziomu kolorowego ekranu panelu dotykowego, który standardowo służy do obsługi funkcji druku, kopiowania i skanowania. Wartość dodana w biurze i na imprezie Ile razy potrzebowaliśmy gotowego szablonu często używanego dokumentu, wzoru oferty albo wniosku do pilnego wydrukowania? Z aplikacjami Arcus to żaden problem: wystarczy podejść do urządzenia i wybrać spośród zdefiniowanych szablonów .doc lub .pdf. w aplikacji Repozytorium. Kilka ruchów na panelu dotykowym i wniosek urlopowy wydrukowany. Warto być na bieżąco z kursami walut: z aplikacjami na urządzenia Kyocera to nie problem, nawet gdy czekamy na wydruk większej partii dokumentów. Kalkulator Walut Arcus przeliczy wartość walut z całego świata i udostępni na ekranie. Aplikacja podaje zawsze aktualne kursy, ponieważ są one pobierane w czasie rzeczywistym z serwisu NBP. Konferencja regionalna dla przedstawicieli handlowych może wiele zyskać dzięki urządzeniu wielofunkcyjnemu wyposażonemu w aplikację do ankietowania. Pozwoli ona ocenić, kto posiada największą wiedzę na temat najnowszych procedur i na przykład skierować tę osobę do szkolenia innych. A może chcemy zorganizować zabawny quiz i wybrać króla oraz królową imprezy? Nie ma problemu – dedykowana aplikacja Ankieter nie tylko zapewni interakcję z uczestnikami eventu, a także wydrukuje wyniki w przystępnej i atrakcyjnej formie. Najważniejsza aplikacja w całej branży… Powyższe przykłady nie wyczerpują katalogu aplikacji Arcus. Przede wszystkim brakuje tej najbardziej kluczowej. Twojej własnej. Specjaliści Arcus, w odpowiedzi na potrzeby klientów, oferują „szyte na miarę” aplikacje do zastosowań biznesowych lub innych, z której będziesz mógł skorzystać nie tylko wtedy, gdy udasz się po wydruk. Dedykowana aplikacja pozwoli w pełni wykorzystać potencjał technologii używanych w Twojej...

Drukowanie na mieście staje się modne

dodano przez dn. Sie 21, 2018 w Drukarki, Optymalizacja procesów, Zarządzanie dokumentem |

Powoli mija potrzeba kupowania i marnowania dóbr. Rozrzutność stała się passe. Nie jest to efekt coraz popularniejszych postaw proekologicznych, jak można przypuszczać. Konsumenci stają się po prostu coraz bardziej praktyczni. Analizują skutki zakupu różnych dóbr. Zastanawiają się na kosztami ich użytkowania, częstotliwością, a nawet miejscem gdzie umieszczą nowe przedmioty. Okazuje się, że po głębszym przemyśleniu, wielu z nich traci zapał do posiadania np. roweru na własność  tym bardziej, że w wielu miastach bez problemu można go wypożyczać. Równie łatwo konsumenci mogą zrezygnować z kupna drukarek i wybrać usługę Arcus Kyocera Zeccer. Jest to sieć samoobsługowych urządzeń drukujących, dostępnych w miejscach takich jak: galerie handlowe, akademiki czy centra biznesowe. To z nich odbierane są wydruki dokumentów po wcześniejszym przesłaniu drogą elektroniczną za pomocą komputera czy smartfonu i uiszczeniu opłaty np. SMS-em czy kartą płatniczą. Całe rozwiązanie zostało zaprojektowane z zachowaniem prywatności i poufności danych. Zaszyfrowany jest proces przesłania dokumentów, a system automatycznie usuwa je z pamięci w chwili odebrania z drukarki czy urządzenia wielofunkcyjnego. Samoobsługowy druk, jest już dostępny w 18 miastach Polski: m.in. w Lublinie, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. Otwierane są kolejne nowe punkty w sklepach osiedlowych i w urzędach czego przykładem jest Izba Administracji Skarbowej w Warszawie. Jak zauważa w komentarzu dla „Business Magazine”, Michał Czeredys, prezes Arcus S.A.: „Zainteresowanie naszą usługą rośnie, co stanowi przesłankę do dalszego jej rozwijania. Sieć punktów, otwieranych przez firmy Arcuss Kyocera i Zeccer staje się coraz większa i korzystać z niej będzie coraz więcej osób. Samoobsługowy druk jest potrzebny, nowoczesny i modny”. Michał Czeredys wskazał również hasło obrazujące istotę usługi Arcus Kyocera i Zeccer. Brzmi ono: „Nie potrzebuję mieć drukarki, a tylko wydrukowaną stronę”. Stanowi ono jednocześnie nawiązanie do znanego hasła pierwszych twórców sharing economy. Mottem: „Nie potrzebuję wiertaki, a tylko dziurę w ścianie” przekonywali, że warto minimalizować konsumpcję i dzielić się tymi dobrami, które posiadamy w nadmiarze. Współcześnie konsumenci, w czym pomagają nowoczesne platformy technologiczne i dostępność internetu chętnie tworzą wspólnoty w celu obrotu dobrami. Dzieję się tak również w Polsce, czego przykładem jest chociażby rozwój sieci BlaBla Car, wypożyczalni rowerów czy usługi samoobsługowego druku Arcus Kyocera i...

O ile można obniżyć koszty druku?

dodano przez dn. Sie 6, 2018 w Drukarki, Optymalizacja procesów, Poszukiwanie oszczędności w firmie, Zarządzanie dokumentem |

Przedsiębiorcy coraz częściej zastanawiają się nad wyborem kryteriów, w oparciu o które wybiorą rozwiązania przynoszące oszczędności w obszarze druku. Dla wielu najważniejsze okażą się głównie czynniki ekonomiczne. Inni, w związku z przepisami RODO przyjrzą się równie uważnie kwestii bezpieczeństwa danych. Część managerów z uwagi na specyfikę pracy analizować będzie funkcjonalności  i łatwość obsługi poszczególnych rozwiązań. Jednak wszyscy, którzy zdecydują się na optymalizację kosztów druku, zaskoczą korzyści jakie mogą dzięki temu osiągnąć? Jak duża może to być skala? Odpowiedź na to pytanie znaleźć można w rozmowie dziennika „Rzeczpospolita” z Maciejem Chudawskim, Dyrektor Działu IT w BNP Paribas Real Estate Poland. „Wdrożenie rozwiązań proponowanych przez firmę Arcus pozwoliło nam zdefiniować koszty generowania wydruków oraz je optymalizować. Dodatkowo system zapewnia bezpieczeństwo i poufność realizowanych wydruków poprzez autoryzację dostępu do różnych funkcji, co przy naszej działalności jest niezmiernie istotne” – tłumaczy Maciej Chudawski, który jednocześnie przypomina, że dla BNP Paribas Real Estate Poland niezwykle ważną kwestią w obszarze druku były łatwość obsługi oraz możliwość korzystania z różnych funkcji sieciowych. BNP Paribas Real Estate Poland korzysta nie tylko z wielofunkcyjnych urządzeń japońskiej Kyocery, ale również z aplikacji MyQ. Jest to rozbudowany serwer, dzięki któremu można kompleksowo zarządzać całym obszarem przetwarzania dokumentów. Zainstalowana na serwerze aplikacja komunikuje się z wszystkimi urządzeniami drukującymi, dzięki czemu użytkownicy potrzebujący papierową wersję dokumentu nie muszą wskazywać na konkretne urządzenie. Aplikacja pozwala na szybki i wygodny wybór funkcji kopiowania, skanowania lub faksowania. Umożliwia również generowanie statystyk na temat kosztów druku w podziale na osoby, działy czy projekty. Maciej Chudawski mówiąc o MyQ, zauważa: „Wymusza on autoryzację użytkownika przy urządzeniu wielofunkcyjnym. W praktyce sam system ma bardzo przyjazny interfejs i jest chwalony przez pracowników”. Z kolei podsumowują efekty finansowe korzystania przez BNP Paribas Real Estate Poland z Arcus SA rozmówca „Rzeczpospolitej” zauważa: „Analizując dane, już po pierwszym roku użytkowania rozwiązań Arcusa odnotowaliśmy spadek kosztów wydruków o około 60 proc. w skali miesiąca”. Nie wyklucza również rozszerzenia współpracy w związku z rozwojem kolejnych projektów.  Pełna rozmowa z Maciejem Chudawskim dostępna jest na https://www.rp.pl/Biznes/180729986-Zyski-na-bank-czyli-spadek-kosztow-druku-o-60-procent-w-skali-miesiaca.html  ...

Outsourcing druku i zarządzanie drukiem

dodano przez dn. Sie 1, 2018 w Drukarki, Optymalizacja procesów, Poszukiwanie oszczędności w firmie, Zarządzanie dokumentem |

Nikogo nie trzeba przekonywać, że outsourcing w Polsce w ostatnich latach dynamicznie się rozwija. Widać to przede wszystkim w obszarze usług finansowych, księgowych i IT. Jeszcze kilka lat temu, urzędy oraz mniejsze czy większe firmy korzystały z firm zewnętrznych głównie po to, aby wdrażać czy rozwijać systemy informatyczne. Dzisiaj nadal tak jest. Niemniej jednak popularne stało się powierzanie zewnętrznym specjalistom całego obszaru druku i zarządzania drukiem, o czym informuje „Rzeczpospolita”. W artykule pt. „Informatyczny outsourcing przynosi firmom oszczędności” zwrócono uwagę na bariery, które hamowały część przedsiębiorców, szczególnie tych mniejszych, przed powierzeniem specjalistom zadań związanych z zarządzaniem drukiem. Jednak korzyści z outsourcingu przeważają nad wszelkimi obawami, jak np. ryzyko wycieku danych. Firmy informatyczne specjalizujące się w outsourcingu zadbały o profesjonalizację usług, poszerzały wiedzę i przedstawiały rozwiązania, które w innej formie często byłyby trudne do osiągnięcia przez przedsiębiorców. A na pewno bardziej kosztowne. Kluczowym czynnikiem okazały się właśnie oszczędności. W ostatnich latach analitycy wielokrotnie wskazywali, że przedsiębiorcy będą ograniczali wydatki w obszarze IT, rezygnując z własnej infrastruktury czy sprzętu. Wszystko po to, aby korzystając z narzędzi informatycznych znacząco redukować koszty. I rzeczywiście w ten trend stał się faktem. Widać to w obszarze druku i zarządzania drukiem. Kiedyś drukarki i urządzenia wielofunkcyjne były głównie kupowane, obecnie raczej dzierżawione. Jak zauważa cytowany przez Rzeczpospolitą Michał Czeredys prezes Arcusa, przedsiębiorcy są zainteresowani już nie tylko outsourcingiem sprzętu drukującego. Chętnie sięgają również po dodatkowe oprogramowanie, za czym przemawiają różne korzyści. Nie są to wyłącznie korzyści o charakterze finansowym, ale również względy bezpieczeństwa. „Oferowane przez nas aplikacje pozwalają na precyzyjne monitorowanie i raportowanie procesów drukowania, kopiowania i skanowania dokumentów. Wiedza o tym, kto, co i kiedy drukował przyczynia się do oszczędności u użytkowników, a menedżerom pozwala ustalić miejsca, gdzie były wykorzystywane materiały zawierające tak ważne dane poufne” – tłumaczy Michał Czeredys. Rzeczpospolita zauważa również, że rozwój outsourcingu jest także czynnikiem zachęcającym producentów sprzętu drukującego do poszerzania swojej oferty. Jako przykład wskazany został Arcus. Tylko w ostatnich tygodniach polscy klienci mogą korzystać z kilkunastu nowych modeli drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych Kyocery. A to nie ostatnie słowo. Należy się spodziewać, że w kolejnych latach polskie firmy będą nadal chętnie korzystały z outosurcingu IT. Jego potencjał pozostaje wciąż ogromny. Daleko Polsce do krajów zachodnich. Tam outsourcing IT sięga nawet 80 proc. Pełny treść artykułu...

Optymalne oprogramowanie drogą do oszczędności

dodano przez dn. Lip 30, 2018 w Drukarki, Optymalizacja procesów, Poszukiwanie oszczędności w firmie, Zarządzanie dokumentem |

W Grupie Arcus nie brakuje ekspertów wyspecjalizowanych w przeprowadzaniu audytów w obszarze zarządzania dokumentem, dzięki czemu firmy zainteresowane tańszym drukiem otrzymują rekomendacje uwzględniające specyfikę, w jakiej funkcjonują. Audyt daje wiedzę na temat możliwości efektywniejszego wykorzystania już istniejących drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych, rezygnację z najbardziej kosztownego sprzętu oraz propozycję wyboru nowych modeli. Przedstawiane informacje podparte są konkretnymi wyliczeniami i kosztami. Przedsiębiorcy posiadający taką wiedzę mogą pójść krok dalej. Wybrać nie tylko sprzęt, ale również optymalne z punktu widzenia potrzeb prowadzonego biznesu oprogramowanie wspierającego obszar druku. Na ten temat opublikowany został na internetowych stronach dziennika Rzeczpospolita artykułu pt. „Optymalne oprogramowanie”. Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorcy nie mieli tak dużej wiedzy jak obecnie na temat skali kosztów eksploatacji urządzeń. Mniej uwagi poświęcali temu kto i jakiego rodzaju dokumenty drukuje. Często zdarzało się, że zamiast 10 niezbędnych akapitów z materiału liczącego 40 stron, drukowany był on w całości. Dopiero analiza obszaru druku wyposażyła przedsiębiorców w wiedzę na ten temat i zachęciła do stosowania rozwiązań minimalizujących wśród pracowników potrzeby posiadania papierowych wydruków. W efekcie przedsiębiorcy wybierają oprogramowanie, które pozwala im minimalizować wydatki. Mogą na przykład zdecydować się na opcje wymagające osobistej autoryzacji wydruku. – Maszyna wydrukuje przesłany dokument po uwierzytelnieniu zadania przez pracownika. To prosta metoda na oszczędności. Materiały nie będą przypadkowo wysyłane do druku, a te z nich, na których naniesiono zmiany w treści, nie zostaną wydrukowane – mówi cytowany przez Rzeczpospolitą, Łukasz Rumowski, Dyrektor Rozwoju Produktu w Arcus SA. Czasy beztroskiego drukowania mijają nie tylko z powodu chęci minimalizowania kosztów, ale również ze względu na coraz większą świadomości postaw ekologicznych. Pracownicy dwa razy zastanowią się, czy potrzebny im będzie cały liczący kilkadziesiąt stron dokument i dopiero klikną „Drukuj”. Tym bardziej wstrzymają rękę na kursorze myszki, wiedząc, że przełożeni mają wiedzę na temat liczby stron, jakie drukują. Precyzyjne rozliczanie i przypisywanie kosztów druku stało się możliwe nie tylko w podziale na osoby, ale również na działy i projekty. Przemawiają za tym nie tylko oszczędności, ale również kwestie związane z ochroną danych osobowych i bezpieczeństwem. Dodatkowe oprogramowanie pozwala na stały monitoring obszaru druku i ewentualne wskazanie osób, które niekoniecznie powinny np. kopiować czy skanować niektóre dokumenty. Oprócz bezpieczeństwa jego atutem pozostaje identyfikowanie ewentualnych błędów i błyskawiczne ich rozwiązywanie. Cały artykuł na temat korzyści dla firm wybierających oprogramowanie wspierające obszar druku dostępny jest na stronach dziennika...

„Sharing economy” po polsku na przykładzie wspólnego korzystania z drukarek

dodano przez dn. Cze 26, 2018 w Drukarki, Optymalizacja procesów, Zarządzanie dokumentem |

15 lat temu wydany został pierwszy numer polskiej edycji „Harvard Business Review”. Polska w 2003 r. nie była jeszcze członkiem Unii Europejskiej, a internauci nie korzystali ani z Facebooka, ani z Twittera. Przez ten czas HBRP wielokrotnie zmieniał swoją formułę, konsekwentnie opisując transformacje firm, nowe strategie czy modele zarządzania. Magazyn z okazji jubileuszu przygotował wyjątkową publikację, w której zamieścił kolejne idee opisywane na jego łamach w poszczególnych latach. W wydaniu specjalnym „Harvard Business Review” znaleźć można również artykuł na temat współdzielenia po polsku, gdzie jako przykład tego zjawiska opisano sieci samoobsługowych stanowisk drukujących Arcus Kyocera Zeccer. Jak się okazuje „sharing economy”, czyli popularny trend polegający na współużytkowaniu dóbr i ograniczeniu konsumpcji, staje się coraz bardziej popularny nie tylko w Stanach Zjednoczonych czy w krajach Europy Zachodniej, ale również w Polsce. Polacy coraz częściej sięgają po samochody w ramach carsharingu, chociaż przez lata niemal wyłącznie je kupowali. Ogromną popularnością cieszą się również rowery miejskie. Sieć wypożyczalni w Warszawie czy Lublinie cały czas się rozszerza. Kolejne miasta decydują się na wdrożenie systemów miejskich rowerów. Również, co można przeczytać w artykule pt. „Łatwiejsze drukowanie poza domem i pracą”, Polacy zmieniają swoje podejście do drukowania. Gospodarka współdzielenia nie ominęła także tej dziedziny. Drukarka w domu przestała być atrakcyjnym rozwiązaniem. Raz, że jest wykorzystywana sporadycznie, a dwa, że zajmuje tak cenną przestrzeń. Kiedy wydruk dokumentu czy pracy zaliczeniowej jest niezbędny wystarczy skorzystać z samoobsługowego stanowiska drukującego Arcus Kyocera Zeccer. Sieć jest już dostępna w 18 miastach Polski i na tym nie koniec. Tylko w ostatnim czasie uruchomiono drukarki w pięciu Urzędach Skarbowych oraz pierwszym Urzędzie Wojewódzkim. Do korzystania z sieci samoobsługowych drukarek przekonuje szybkość i wygoda tego rozwiązania. Potrzebny jest jedynie komputer, tablet lub telefon z dostępem do internetu i adres mailowy, z którego wysłane zostaną pliki na wybraną drukarkę.  W odpowiedzi korzystający otrzymuje informację o opłacie. Może uregulować ją kartą, BLIK-iem lub przelewem, a potem odebrać materiał z urządzenia.  Cały proces – co bardzo ważne szczególnie od czasu wejścia w życie przepisów RODO – jest niezwykle bezpieczny. Wszystko dlatego, że system automatycznie usuwa dokumenty bezpośrednio po wydrukowaniu. „Dzięki naszemu rozwiązaniu klienci nie tracą czasu i energii na kupno, serwis czy naprawę drukarki. Potrzebując dokumentu w papierze, wydają dyspozycje za pomocą komputera lub smartfonu i odbierają wydruki w dogodnym dla nich miejscu. Ich wysoką jakość gwarantują wielofunkcyjne urządzenia Kyocera Document Solutions (KDS) znane nie tylko z trwałości i wydajności, ale również z zapewnienia bezpieczeństwa i poufności dokumentów oraz danych. Jestem przekonany, że Polacy polubią proste i wygodne rozwiązanie firm Arcus, Kyocera i Zeccer, tak jak pokochali rowery miejskie” – komentuje na łamach „Harvard Business Review” Michał Czeredys, prezes firmy...